Właściciele E-ink mają z czego się cieszyć, e-papierowe wyświetlacze tej firmy rozchodzą się błyskawicznie, popyt na nie jest duży i to mimo kryzysu. Wszystko za sprawą prawdziwego boomu na elektroniczne publikacje i urządzenia do odczytywania ebooków, który możemy obserwować od kilku lat i jeszcze przez następne kilka obserwować będziemy. Trudno więc dziwić się znakomitym wynikom firmy.
Właśnie ogłoszono ostatnie wyniki za październik tego roku. Zacznijmy od tego, że już w tym roku E-ink Holdings zarobił blisko 1 miliard dolarów, a minęło przecież dopiero 10 miesięcy. Firma odnotowała nie tylko wzrost w skali miesiąca o 16% w stosunku do września, ale przede wszystkim o 93% w stosunku do października 2010 roku. Podwojenie przychodów robi wrażenie. Warto również dodać, że firma znana przede wszystkim z e-papierowych wyświetlaczy coraz lepiej radzi sobie również na rynku ekranów LCD.
Kto dał tak zarobić firmie w tym roku? Przede wszystkim Amazon, Barnes and Noble, Kobo, Sony, ale również Hanvon, Plastic Logic i Bookeen.
Ten rok zapowiada się dla firmy rewelacyjnie a przyszły nie powinien być gorszy. Coraz bardziej zaostrza się walka między dystrybutorami e-treści, co skutkuje obniżkami cen czytników pobudzającymi popyt na nie. Pamiętam, jak jeszcze rok temu przekroczenie bariery poniżej 100$ za czytnik wydawało się jakąś formą fikcji, tymczasem obecnie jest to już rzeczywistość, a rozwój tej branży będzie, moim zdaniem, nastawiony na jak najniższe ceny e-readerów, nawet na granicy opłacalności, po to tylko, aby kupno czytnika było czymś tak naturalnym, jak kupno telefonu komórkowego. Kto ma komórkę, ten dzwoni, kto ma readera, ten kupuje i czyta ebooki ( w uproszczeniu oczywiście mówiąc). Jeżeli nie nastąpi jakiś rewolucyjny przewrót technologiczny w tej branży to wróżę E-ink Holdings kolejne tłuste lata.
Zobacz również:
The Association of American Publishers uraczyło nas nową porcją danych z amerykańskiego rynku ks...
Idzie nowe. Tym razem nie będę pisał o kolejnym przełomowym projekcie czy inicjatywie związanej z ...
Nieco po cichu, w tle świątecznej gorączki, pojawiała się na polskim rynku elektronicznej książki no...






